O literaturze, sztuce przekładu i pracy wydawniczej rozmawiam z Olgą Czernikow, tłumaczką prozy czeskiej i redaktor naczelną oficyny Książkowe Klimaty.
Dlaczego wybrała Pani język czeski?
Interesowała mnie literatura, sam wybór języka był raczej pragmatyczny. Czechy są blisko Polski, wiedziałam więc, że z dostępnością literatury nie będzie problemów — czego się obawiałam w wypadku literatury serbskiej, która też mnie interesowała, ale która ze względu na „czynnik terytorialny” ostatecznie zeszła jednak na dalszy plan. Język czeski był więc pośrednikiem. Chciałam czytać czeskie książki, a potem, jak się okazało, również je tłumaczyć, co też zaczęło się trochę przypadkiem. Niemniej to już inna, o wiele dłuższa historia… Czytaj dalej... "W klimacie przekładów i książek — wywiad z Olgą Czernikow"