Przeskocz do treści

Tahar Ben Jelloun, Święta noc

Tahar Ben Jelloun, Święta noc (franc.: La nuit sacrée), tłum. Jacek Giszczak, Wydawnictwo Karakter, Kraków, 2014.

Tę powieść przeczytałem dwa razy, aby nasycić się poezją jej języka. Opowiada ona o swobodzie związanej z wyrwaniem się z matni powiązań wyznaczonych przez obyczaje oraz wiarę restrykcyjnie przestrzeganych przez rodzinę.

W prezentowanej historii pierwszoosobową narrację prowadzi główna bohaterka, która sięga do swojej przeszłości, opowiadając o zderzeniu emocji i woli kobiety ze zwyczajami tradycyjnej marokańskiej społeczności oraz z wyznacznikami islamu.
W świecie widzianym oczami jej ojca brak syna to tragedia narażająca na szwank godność oraz przyszłość rodu. Dlatego też jej płeć, najmłodszej spośród córek, ojciec skwapliwie ukrywa, prezentując światu, że wreszcie narodził się męski potomek i spadkobierca rodu (patrz też: Rene Karabasz, Zanim dojrzeją granaty). Kobieta dusi się w swojej roli, nie zaznając rodzinnego ciepła ani miłości. Do czasu.

Przewracając kolejne kartki książki, można odnieść wrażenie poznawania uwspółcześnionej baśni opowiadanej przez Szeherezadę.

Jej opowieść rozpoczyna się śmiercią głowy rodziny. Umierając, ojciec stara się pogodzić ze świadomie skrzywdzonym dzieckiem. Moment jego zgonu stanowi symbol definiujący cały następujący po nim przebieg powieści. To dwudziesta siódma noc Ramadanu obchodzona jako Noc Przeznaczenia na pamiątkę objawienia Mahometowi przez Boga pierwszych wersetów Koranu. Odejście ojca uwalnia kobietę z krępujących ją więzów. Po pogrzebie, nad którym musiała czuwać z racji bycia oficjalnie najstarszym męskim potomkiem, dziewczyna porzuca rodzinę i opuszcza dom, rozpoczynając wreszcie życie jako kobieta. W ten sposób wkracza do świata, którego wcześniej nie znała. Poznaje uczucie wolności i odkrywa pożądanie. Przypadek sprawia, że kobieta trafia pod opiekę starszego wiekiem rodzeństwa — siostry oraz młodszego od niej, niewidomego brata — o zamglonej przeszłości i zaskakujących wzajemnych relacjach. Tam zaznaje spokoju i stabilności, otwiera oczy na miłość i doświadcza nienawiści. Ta ostatnia sprawia, że przeszłość ją dogania, a niechęć do powrotu do dawnego życia pcha ją do morderstwa — zabija oprawcę, krewnego zmarłego ojca, wpychając się do więzienia. Pobyt w odosobnieniu stanowi najpiękniejszą i najbardziej wyrazistą część powieści. Dziewczyna żyje miłością do ociemniałego mężczyzny, od którego ją oddzielono i to pozwala jej przetrwać (patrz też: Tahar Ben Jelloun, To oślepiające nieobecne światło). Więcej, uczucie to w całości definiuje jej więzienne życie i staje się jedynym jego elementem mającym dla niej znaczenie.

Przewracając kolejne kartki książki, można odnieść wrażenie poznawania uwspółcześnionej baśni opowiadanej przez Szeherezadę. W niej świat realny przenika się z wyobrażonym, a dobro zwycięża. Poetycki język przekazu nawiązujący do tradycji bajarzy publicznie opowiadających historie sprawia, że zanurzamy się
w nim po uszy.

Przeczytaj również: Tahar Ben Jelloun, Co to jest islam? Książka dla dzieci i dla dorosłych.