Przeskocz do treści

Mathias Enard, Opowiedz im o bitwach

Mathias Enard, Opowiedz im o bitwach, o królach i o słoniach (franc.: Parle-leur de batailles, de rois et d’éléphants), tłum. Filip Łobodziński, Wydawnictwo ArtRage, Warszawa, 2025.

Oto przykład, jak na podstawie zebranych faktów sprzed pięciuset lat zbudować frapującą opowieść, która jeśli nawet nie miała miejsca, zdarzyć się mogła. Ta niewielka powieść została pięknie napisana i z wyczuciem przełożona.

Wyobraźmy sobie następującą historię: dwóch luminarzy sztuki i nauki, których po latach okrzyknie się wybitnymi postaciami epoki Renesansu, rywalizuje o akceptację projektu ważnej budowli przez możnego zleceniodawcę. Jego realizacja oznacza ogromne pieniądze i jeszcze większą sławę, zapewniając zwycięzcy wieczne zasiadanie w panteonie najwybitniejszych twórców.

Pracujący dla papieża Michał Anioł otrzymuje od sułtana Wielkiej Porty propozycję zaprojektowania mostu przez Złoty Róg, zatokę Cieśniny Bosfor, nad którą coraz szerzej rozkracza się Stambuł, po zdobyciu przez Turków pięćdziesiąt lat wcześniej powoli przestający być nazywanym Konstantynopolem. Skonfliktowany z Biskupem Rzymu i opromieniony już chwałą twórca przyjmuje ofertę. Z jednej strony motywuje go strach przed odmową tak możnemu panu, z drugiej nakręca myśl, aby utrzeć nosa nielubianemu i nieszanowanemu Leonardowi da Vinci — jemu sułtan wcześniej powierzył to zadanie, ale jego realizacja nie przypadła władcy do gustu. Gra się rozpoczyna.

Opowiedz im o bitwach […] to lektura krótka, ale znakomicie napisana. Trudno się od niej oderwać.

Około trzydziestoletni wówczas Michelangelo według Enarda to osoba nie tylko niebotycznie uzdolniona, ale także perfekcjonista, potrafiący tak długo tworzyć ryciny szczegółów projektu, aż uzna je za wystarczająco dobre. To też troskliwy brat, dbający o dobrostan rodziny, ale także rywal, który zawzięcie dąży do zwycięstwa i dominacji nad konkurentem. Znakomicie ilustruje to scena, w której po raz pierwszy pojawiając się we wskazanej mu pracowni, ostentacyjnie niszczy pozostawione tam makiety będące efektem prac wielkiego Leonarda. Powieściowy Michelagnolo to także człowiek otwarty na świat i jak gąbka chłonący wszystko, co nowe i piękne. W krótkim rozdziale na końcu powieści autor przytacza przykłady wpływu jego pobytu w tureckiej stolicy na późniejsze dzieła artysty.

Akcję powieści prowadzi dwoje narratorów. Pierwszy wiedzie nas przez kolejne wydarzenia, starając się nadać relacji znamiona obiektywizmu. Drugi, znacznie ciekawszy, to tajemnicza postać kobieca zwracająca się bezpośrednio do europejskiego gościa. Jej kwestia to nasycona emocjami pieśń o miłości, liryczna i kusząca. Aż do samego końca nie domyślamy się, do czego prowadzi.

Opowiedz im o bitwach […] to lektura krótka, ale znakomicie napisana. Trudno się od niej oderwać. Nie wątpię, że wpływ na mój niemal entuzjastyczny odbiór ma jakość przekładu. Powieść ta stanowi także moje pierwsze zetknięcie z twórczością Enarda. Za chwilę poszukam czegoś jeszcze.