Przeskocz do treści

Annie Ernaux La place, Wyd. Éditions Gallimard, Paryż, 1984.

Annie Ernaux o ojcu. Jego umieranie staje się punktem wyjścia do wspomnień o nim
i rozważań o własnej młodości zdeterminowanej postawą rodziców. Czytaj dalej... "Annie Ernaux Miejsce"

Annie Ernaux, Une femme, Wyd. Éditions Gallimard, Paryż, 1987.

Annie Ernaux pisze o bólu po stracie. Noblistka odwołuje się do śmierci swojej matki, przywołując ją ze wspomnień i jednocześnie tworząc na nowo. Czytaj dalej... "Annie Ernaux o matce"

Marieke Lucas Rijneveld, Niepokój przychodzi o zmierzchu (niderl.: De avond is ongemak), tłum. Jerzy Koch, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2021.

Marieke Lucas Rijneveld pokazuje świat, w którym panują niepokój, duchota i brak perspektyw. To otoczenie widziane oczyma kilkuletniej dziewczynki zmuszonej do samodzielnego poznawania życia. Czytaj dalej... "Niepokój trwa nieprzerwanie"

Jaga Słowińska, Czarnolas, wyd. Korporacja ha!art, Kraków, 2021.

Czarnolas to nieliczne strony i wiele tropów. Rzeczywistość przeplata się z baśnią
i nie wiesz, czy czytasz o tym, co bohaterowie widzą, czy przeżywasz to, co czują. Wątpisz, czy świat realny przeplata się z wyobrażonym, czy może zaświaty z jawą. Idziesz jednak dalej. Czytaj dalej... "Czarnolas — o oswajaniu śmierci"

Tatiana Ţîbuleac, Lato, gdy mama miała zielone oczy (rum.: Vara în care mama a avut ochii verzi), tłum. Dominik Małecki, Wyd. Książkowe Klimaty, Wrocław, 2021.

Lato…, które proponuje Tatiana Ţîbuleac, to opowieść o dojrzewaniu, nienawiści, śmierci, miłości i niezrozumieniu. Zaczyna się zagadką znajdującą na dalszych stronach swoje rozwiązanie, a więc dość standardowo. Potem jednak, przy odkrywaniu głębszych warstw rodzinnych relacji, ta niewielka powieść coraz mocniej wciąga, nie fabułą, ale emocjami. Czytaj dalej... "Tatiana Ţîbuleac, Lato, gdy mama miała zielone oczy"

Andrés Barba, Małe rączki (hiszp..: Las manos pequeñas), tłum. Katarzyna Okrasko, Wyd. Filtry, Warszawa, 2021.

Małe rączki Andrésa Barby to książka mroczna, wieloznaczna i alegoryczna. Zaczyna się bardzo mocnym akcentem — kiedy wypadek samochodowy kończy się śmiercią rodziców, przed ich córką otwierają się wrota nieznanego. W świecie rzeczywistym to brama sierocińca, w głowie dziecka — zderzenie z dotychczas niewyobrażalnym: pustką, nowym otoczeniem, raz wrogim, kiedy indziej pozornie przyjaznym
i akceptującym. Czytaj dalej... "Andrés Barba, Małe rączki"