Przeskocz do treści

<- część pierwsza

Często się zastanawiam, ile jest tłumacza w przekładzie. Jakie są pana pryncypia w pracy translatorskiej?

W tekstach non-fiction tłumacz musi się schować maksymalnie. Tekst ma być czytelny. W przypadku literatury pięknej licencja tłumacza jest dużo większa. Moją zasadą jest, aby tłumaczenie było pięknym tekstem literackim w języku polskim. To brzmi prosto, ale z tym się wiąże szereg szczegółowych decyzji. Nie boję się, na przykład, delikatnie poprawić autora na drobnym poziomie, np. powtórzeń, szyku. Wiadomo, że nie tłumaczy się zdanie po zdaniu, słowo po słowie, średnika po średniku, natomiast tłumacz powinien mieć na względzie to, żeby ten tekst pięknie się czytał po polsku. Wierność tekstowi jest podrzędna. Ja miałem taką przygodę, tłumacząc Lovecrafta, który jest pisarzem wymagającym, a zarazem czułem się tam dosyć wolny, bo musiałem sam skonstruować język dla niego. To wymagało ode mnie podjęcia decyzji, jak wtedy pisałby Lovecraft po polsku. Albo zdecydować kiedy, tzn. gdy tworzył w oryginale, czy teraz? To szereg decyzji. Czytaj dalej... "Tłumaczenie jest powołaniem — rozmowa z Maciejem Płazą cz. 2"

Ayfer Tunҫ, Historie z ojczyzny (Memleket Hikâyeleri), tłum. Agnieszka Erdoğan,
Wyd. Książkowe Klimaty, Wrocław, 2020.

Historie z ojczyzny stanowią osobiste spojrzenie Ayfer Tunҫ na rodzinne i kulturowe korzenie, mentalność współziomków, zachodzące zmiany społeczne i ich wpływ na sposób myślenia mieszkańców Turcji. Czytaj dalej... "Ayfer Tunҫ, Historie z ojczyzny"

Oscar Wilde De Profundis ze zbioru: The Complete Works of Oscar Wilde, Wyd. Geddes & Grosset, New Lanark, Szkocja, 2005.

Oscar Wilde pisze z tytułowej otchłani. Powstałe w więzieniu De Profundis pokazuje duchową i artystyczną przemianę człowieka, kiedyś u szczytu powodzenia, potem na dnie rozpaczy. Czytaj dalej... "Oscar Wilde, De Profundis"

Piotr Strzeżysz, Powidoki, Wyd. Bezdroza (Grupa Helion), Gliwice, 2014.

Przypominacie sobie film Powidoki Andrzeja Wajdy, a szczególnie jedną
z początkowych scen, kiedy Władysław Strzemiński ustami Bogusława Lindy wyjaśnia, że „człowiek tylko to zobaczy, co sobie uświadomi”1? Dwa lata wcześniej taki tytuł nadał swojej książce Piotr Strzeżysz. Jego powidoki to zapamiętane sceny, spotkania i odczucia z miejsc, do których zawiodła go jego rowerowa pasja. Czytaj dalej... "Piotr Strzeżysz, Powidoki"

Georgi Gospodinow, Fizyka smutku (bułg. w łacińskiej transkrypcji: Fizika na tagata), tłum. Magdalena Pytlak, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2018.

Fizyka smutku jest jak Bieguni Olgi Tokarczuk. Georgi Gospodinow przeplata wspomnienia, swoje oraz innych, a także obserwacje i zachowania, przekonując
o wszechobecności mitu, o tym, że wszystko już było, ale inaczej. A może tak samo? Czytaj dalej... "Georgi Gospodinov, Fizyka smutku"

C.S. Lewis, Smutek (ang.: A grief observed), tłum. Jadwiga Olędzka, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa, 1967.

Smutek, rozpacz, skarga do Boga, refleksja. C.S. Lewis powoli godzi się z odejściem żony. Smutkiem, wydanym pod pseudonimem, autor cyklu powieściowego o Narnii aplikuje sobie terapię, przyznając pod koniec, że „te notatki, jako swego rodzaju obrona przed kompletnym załamaniem i klapa bezpieczeństwa spełniły jakąś dobrą rolę”1. Czytaj dalej... "C.S. Lewis, Smutek"

Roland Barthes, Imperium znaków (franc.: L’empire de signes), tłum. Adam Dziadek, Wydawnictwo KR, Warszawa, 1999.

Semiolog Roland Barthes odchodzi od narzędzia, jakim są znaki i znajduje przyjemność w ich poznawaniu. W Imperium znaków autor podróżuje przez japońskie  symbole, skupiając się na nich samych i dostrzegając subtelność wyrażania przez nie elementarnych wrażeń. Nie szuka niczego, co nie jest w nich wprost wypowiedziane. Czytaj dalej... "Roland Barthes, Imperium znaków"

Roland Barthes, Światło obrazu. Uwagi o fotografii (franc.: La chambre claire. Note sur la photograpie), tłum. Jacek Trznadel, Wyd. Aletheia, Warszawa, 2008.

Światło obrazu powstało w niezwykłych okolicznościach. Roland Barthes, jeden
z najsłynniejszych francuskich krytyków literackich, semiolog, mieszkał przez większość życia z matką. Trauma związana z jej śmiercią znajduje ujście
w spontanicznie spisywanym Czytaj dalej... "Roland Barthes, Światło obrazu. Uwagi o fotografii"

Marek Bieńczyk, Kontener, wyd. Wielka Litera, Warszawa, 2018.

Co wrzucił Marek Bieńczyk do Kontenera? „»Jeden zmarły dodać drugi zmarły nie czynią dwóch«; każdy jest jeden, każdy jest sam, każdy jest ważny”*. Śmierć matki staje się punktem wyjścia dla opisu reakcji i przeżyć, nawiązań literackich, filozoficznych i ogólnokulturowych. Eseje… zmartwień. Czytaj dalej... "Marek Bieńczyk, Kontener"

Miljenko Jergović, Bębny nocy. Studium (Doboši noći. Studija), tłum. Magdalena Petryńska, Wyd. Książkowe Klimaty, Wrocław, 2019.

Miljenko Jergović, pisząc Bębny nocy. Studium, analizuje nieistniejące dzieło literackie. Jergović pokazuje, jak przepleść prawdziwe postaci i miejsca z wymyśloną historią, a następnie podać to w sposób, który wciąga po uszy. Czytaj dalej... "Miljenko Jergović, Bębny nocy. Studium"